Nowa, odkrywcza interpretacja i analiza "Najpiękniejszej Księgi Świata", dla starych i młodych. Przyczynek do odnowy moralnej w duchu mysli chrześcijańskiej ze szczególnym odniesieniem do Osoby i Nauki Jana Pawła II.
Pismo Święte to księga bardzo trudna w odbiorze, i żaden
Rzymski Katolik pod żadnym pozorem nie powinien zaglądać do niej bez nadzoru
pasterza, aby błędnie nie zinterpretować zawartych w Biblii tekstów. Umysł
przypadkowego społeczeństwa nie jest dostatecznie otwarty na prawdę bożą, aby
właściwie zrozumieć niektóre fragmenty, dlatego też w najbliższym cyklu
wykładów przedstawimy obowiązującą interpretację słynnej Pieśni nad Pieśniami,
opowiadającej o miłości Jezusa do Kościoła Rzymsko-Katolickiego. Biblijny tekst
zostanie w tym celu w odpowiednich miejscach zmodyfikowany, nie pozwoli to
jednak uniknąć pułapek błędnej interpretacji. Na szczęście z pomocą przychodzi
nam „Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu” zaaprobowane przez konsystorz
archidiecezji warszawskiej. Przed przystąpieniem do lektury kolejnych odcinków
cyklu zaleca się wkucie na pamięć poniższych interpretacji, aby podczas
czytania „Pieśni” nie popaść w pułapkę zmysłowości…
TEKST BIBLIJNY
KOMENTARZ
Oczy twoje jako gołębice (I, 14)
Oznacza duchowne oko intencji, które kieruje wszystkimi
czynnościami człowieka.
Łóżko nasze kwiecia pełne (I,15)
Według Theodereta oblubieniec i oblubienica w Piśmie św.
jakby w łóżku spoczywając, łączą się związkiem duchowym. Oblubieniec nasiona
słowa w żyzny grunt rzuca, oblubienica zaś poczyna i rodzi synów w
Chrystusie.
Jako lilja między cierniem, tak przyjaciółka moja między
córkami. (II,6)
Taką lilją jest Kościół między cierniem heretyków..
Lewa ręka jego pod głową moją, a prawica obłapi mię. (II.
6)
Przez objęcie oblubieńca oznacza się obecność Chrystusa w
kościele i pomoc, jaką mu niesie.
Boć już zima minęła, deszcz przeszedł i przestał. Ukazały
się kwiatki po ziemi naszej, przyszedł czas winnic obrzynania. (II. 11-12)
Opis wiosny: Przeszedł czas niewoli szatańskiej. Jak na
wiosnę wyszedł lud z Egiptu, tak też na wiosnę odkupiony został przez
Chrystusa t.j. w miesiącu marcu..
Winnica Starego Zakonu obcięta została ze wszystkich praw orientalnych i nowe
łodygi i latorośle ewangeliczne wyrosły.
Na łóżku mojem w nocy szukałam tego, którego miłuje dusza
moja: szukałam go a nie znalazłam. (III. 1)
Oblubienica Kościół widywała Chrystusa na zebraniu
wiernych na Syonie przed wstąpieniem do nieba-następnie szukała go w łóżku
swojem, to jest w synagodze. Tam nie znalazłszy gruntu sposobnego do zasiania
wiary, opuściła ją.
..znalazłam tego, którego miłuje dusza moja; pojmałam go i
nie puszczę, aż go wprowadzę do domu taki mojej.. (III.4)
T.j. dopóki przez nawrócenie do wiary wszystkich Żydów nie
będą zbawione wszystkie pokolenia Jakóba, a Chrystus nie będzie wprowadzony
do Synagogi
Zęby twoje jako trzody owiec postrzyżonych, które wyszły z
kąpieli, każda mając po dwojgu jagniąt, a niepłodnej nie masz pomiędzy niemi.
(IV.2)
Zębami Kościoła są opowiadacze Słowa Bożego, którzy
przesiewają chleb dla maluczkich; niewiernych i złych mielą i ścierają;
występki gryzą, szarpią. Są oni podobni do owiec obmytych z powodu jasnej
swej świętości, do ostrzyżonych, ponieważ, złożywszy troski ziemskie, Słowem
się Bożem tylko zajmują. Mają po dwojgu jagniąt, ponieważ miłość Boga i
bliźniego rodzą w duszach wiernych; nie ma niepłodnej miedzy niemi, bo
obfitują w dobre uczynki.
Dwie piersi twoje jako dwoje bliźniątek u sarny.. (IV.5)
Stary i Nowy Testament, które uważać możemy za bliźnięta
względem do Opatrzności Boga, dla którego wszystko jest obecne
Ja śpię, a serce moje czuje głos miłego mego kołaczącego:
Otwórz mi, siostro moja, przyjaciółko moja, gołębico moja, niepokalana moja;
boć głowa moja pełna jest rosy, a kędzierze moje kropli nocnych. (V.2)
Po zaranku Kościoła, gdy wrócony został spokój Kościołowi,
mężowie doskonali oddali się kontemplacji, lecz spokój nie był długi, bo
zakłócili go heretycy i żydzi; i dlatego oblubieniec przybywa, by obudzić
oblubienicę i upomina, iżby grożącym niebezpieczeństwom zapobiegała. Rosa i
krople nocne oznaczają bluźnierstwa i zniewagi niewiernych względem
Chrystusa.
Miły mój ściągnął rękę swoją.. a żywot mój zadrżał na
dotknienie jego. (V.4)
Widząc Chrystus, że pierwsze wezwanie niedostateczne jest,
iżby zapaśników Kościoła do boju wyprowadzić, wyciągnął rękę swoją, większe
światło i obfitszą łaskę zesłał, którą pobudzeni, gotowi są poświęcać siebie
na wszelkie trudy..
Jedna jest gołębica moja.. Widziały ją inne córki i za
najszczęśliwszą wysławiały, królewskie żony i nałożnice chwaliły ją. (VI.8)
Przez królowe, nałożnice i panny oznaczają się trzy stany
Kościoła wojującego: Doskonały, postępujący i początkujący:Jednym się zowie
oblubienica, bo jeden jest Kościół, ujęty w jedność związkiem miłości.
Stąpiłem do ogrodu orzechowego, abym oglądał jabłka na
dolinach, i obaczył, jeśli zakwitła winnica, a jeśli zrodziły jabłka
granatowe. (VI.10)
Synagoga jest nim[5] bardzo słusznie; bo jako orzechowe
drzewo (włoskie) z trudnością rośnie, i jego owoc, który brudzi ręce, kijami
się obija; tak Synagogi wzrost był powolny, i prawie niczego Bóg wymódz na
niej nie mógł bez chłosty i kary; owoce jej, to jest dzieła, były
niedoskonałe i szpetne wielkością grzechów i częstego popadania w
bałwochwalstwo. Przyszedł więc do ogrodu oblubieniec, żeby zobaczyć, czy są w
nim grona wiary i posłuszeństwa, czyli się okaże kwiat miłości męczeństwa.
Nos twój jako wieża Libańska. (VII.4)
Nos przenośnie oznaczać tu może mądrość i rozpoznanie
duchów, a także władzę odróżniania prawdziwych cnót od występków namiętności,
błędów od prawdy..
Rano wstajmy do winnic.. tam tobie dam piersi moje.
(VII.12)
Daje Kościół Chrystusowi piersi, gdy synów, których rodzi
w Chrystusie, karmi mlekiem zbawiennej nauki
W kolejnym odcinku przejdziemy do pieśni pierwszej. Odróbcie
dobrze lekcje!
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: nie ma i nie było na świecie bardziej miłosiernego boga, niż nasz Bóg Chrześcijan, niegdyś Bóg Żydów (przynajmniej raz my coś im ukradliśmy, ha, ha!). Nasz Bóg, nie tylko jest miłosierny, nie tylko przebacza każdemu a jego miłość roztacza się na każde żywe stworzenie. Nasz Bóg zawsze robi to z klasą:
BIBLIA TYSIĄCLECIA
Księga Wyjścia 12:29, Biblia Tysiąclecia
(29) O północy Pan pozabijał wszystko pierworodne Egiptu: od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, aż do pierworodnego tego, który był zamknięty w więzieniu, a także wszelkie pierworodne z bydła.
TŁUMACZENIE NA JĘZYK WSPÓŁCZESNY
(29) Nasz Bóg zrobił rozpierduchę w pięknym stylu. Szwarcu, Sylwek i "Kill Bill" się chowają. "Martwica Mózgu" odpada w przedbiegach.
Jakież to romantyczne! Bóg nie walił przypadkowo, na oślep (ale planowo: o północy) i nie zabijał niewinnych (ale wstrętnych, niemiłych Bogu pierworodnych!). Dzięki bożej woli i ku nieopisanej radości Pana, zdychały zarówno bachory w kołyskach, jak i te większe – w łóżeczkach, śpiące niczym słodkie aniołki obok kochających egipskich rodziców. Pierworodni synowie Egiptu, którzy mieli nieszczęście przyjść na świat o punkt 0.00, umierali między udami matek, zaraz gdy ich główka wyszła na zewnątrz. Ponieważ pierworodni zdarzali się w każdym roku, Bóg pojechał równo, nie zaburzając struktury wiekowej Egiptu (co już samo w sobie świadczy o jego mądrości i smykałce do statystyki, prawda?). W kurnikach zdychały kurczaki, które wyszły z pierwszego jaja zniesionego przez kurę i stare koguty. Młode kocięta zdychały ssąc mleko starej kocicy, która także była pierworodną. Zdychały małe psiaczki i stare psy. Zamilkł niejeden kanarek. Zdychały pierworodne osły, ślimaki i karaluchy. Ponieważ Bóg nie miał pewności co do tego, która z bakterii jest pierworodna (rozmnażają się przez podział), na wszelki wypadek zostawił je w spokoju.
Ale przecież był miłosierny, bo wszystkich wierzących pozostawił przy życiu. A jak i Wy w niego uwieżycie, tak samo będzie i z Wami. Bóg kocha wszystkich ludzi! Amen!
Jezus powiedział (Mt 21:22, Mk 11:24), że jeżeli tylko wierzysz, o cokolwiek byś nie prosił, zostanie ci to dane. Przeanalizujmy poniższy ustęp:
BIBLIA TYSIĄCLECIA
Ks. Jozuego 10:12-14
(12) W dniu, w którym Pan podał Amorytów w moc Izraelitów, rzekł Jozue w obecności Izraelitów: Stań słońce, nad Gibeonem! I ty, księżycu, nad doliną Ajjalonu! (13) I zatrzymało się słońce, i stanął księżyc, aż pomścił się lud nad wrogami swymi. Czyż nie jest to napisane w Księdze Sprawiedliwego: Zatrzymało się słońce na środku nieba i prawie cały dzień nie spieszyło do zachodu? (14) Nie było podobnego dnia ani przedtem, ani potem, gdy Pan usłuchał głosu człowieka. Rzeczywiście Pan sam walczył za Izraela.
TŁUMACZENIE NA JĘZYK WSPÓŁCZESNY
(12) W dniu, w którym Pan położył lachę na Amorytów i zaczął kibicować Izraelitom, Jozue krzyknął: słońce! księżyc! Stać no mi tu i się nie ruszać, bo do bitwy potrzebuję światła! (13) I słońce przestało na chwilę wirować wokół Ziemi, podobnie jak księżyc – drugi z jej satelitów, dzięki czemu, z boską pomocą, wszystkich dało się wyrżnąć do nogi. Futurolodzy już wcześniej stwierdzili, że tak będzie: słońce stanie na niebie i przez cały dzień nie ruszy się na zachód. (14) Podobnego wypadku nie było wcześniej, ani później. Tak naprawdę Bóg odwalał za Izraelitów całą mokrą robotę, znaczy – wymordował Amorytów.
Jeśli więc wybieracie się na urlop (a wiadomo, dni w sierpniu i wrześniu już nie takie długie, co wcześniej), umocnijcie się w swej wierze, pojedźcie. Na miejscu, każdego dnia stańcie na plaży i krzyknijcie:
STAŃ SŁOŃCE NAD USTKĄ! I TY, KSIĘŻYCU NAD ZATOKĄ PUCKĄ!
... a jeśli wiara w Was silna, Pan Bóg spełni waszą prośbę, jak spełnił Jozuemu.
Bóg jest Wielki i Mądry. Przewidział obowiązki nie tylko dla ogółu ludzkości, ale także dla każdego z osobna: ubogich w duchu, czerwonych na twarzy, tych-którzy-się-smucą, tych-z-zajęczą-wargą, cichych, zezowatych, łaknących i pragnących sprawiedliwości, jedzących i mlaszczących przy obiedzie, miłosiernych, mydłkowatych, czystego serca, brudnonogich, wprowadzających pokój, wyprowadzających na zewnątrz, cierpiących prześladowanie dla sprawiedliwości i... długo by jeszcze wymieniać. W tym odcinku wytyczne, które Bóg zamieścił w swoim bestsellerze specjalnie dla bratowych i szwagrów.
BIBLIA TYSIĄCLECIA
Ks. Powt. Prawa 25:5-9
(5) Jeśli bracia będą mieszkać wspólnie i jeden z nich umrze, a nie będzie miał syna, nie wyjdzie żona zmarłego za mąż za kogoś obcego, spoza rodziny, lecz szwagier jej zbliży się do niej, weźmie ją sobie za żonę, dopełniając obowiązku lewiratu. (6) A najstarszemu synowi, którego ona urodzi, nadadzą imię zmarłego brata, by nie zaginęło jego imię w Izraelu. (7) Jeśli nie będzie chciał ten mężczyzna wziąć swej bratowej za żonę, pójdzie bratowa do bramy miasta, do starszych i powie: Nie mam szwagra, który by podtrzymał imię brata swego w Izraelu. Szwagier nie chce na moją korzyść dopełnić obowiązku, jaki ciąży na nim. (8) Starsi tego miasta zawezwą go i przemówią do niego. Jeśli będzie obstawał przy swoim i powie: Nie chcę jej poślubić, (9) pójdzie do niego bratowa na oczach starszych, zdejmie mu sandał z nogi, plunie mu w twarz i powie: Tak się postępuje z człowiekiem, który nie chce odbudować domu swego brata.
TŁUMACZENIE NA JĘZYK WSPÓŁCZESNY
Ks. Powt. Prawa 25:5-9
(5) Jeśli bracia mieszkają w jednym domu (na przykład bliźniaku, szeregowcu, wielkopłytowcu, apartamentowcu) i jeden z nich umrze bezdzietny, wdowa po nim nie będzie szukać sobie kogoś obcego, skoro na miejscu jest szwagier, który równie dobrze może spełniać łóżkowe obowiązki byłego męża. (6) Gdy z wpady szwagra z bratową urodzi się syn, dostanie imię na cześć brata. (7) Jeśli zaś wredny szwagier nie będzie chciał zdradzać swojej żony i współżyć z bratową, bratowa pójdzie do lokalnej komórki Akcji Katolickiej, Rodziny Radia Maryja lub Ligi Polskich Rodzin i powie: "Mój szwagier odmawia współżycia w celu poczęcia". (8) Wymienione wyżej instancje wezwą go i próbować będą przekonać do Słowa Bożego. Jeśli będzie nieugięty i powie: "Nie zamierzam moczyć mojego ptaszka w obcej babie", (9) bratowa zobowiązana jest ukraść mu wtedy but i splunąwszy w twarz wrzasnąć: "Nie wolno tak postępować z kobietą, która ma ochotę na chwileczkę zapomnienia!"
Jeśli więc wasza bratowa jest ohydnym pasztetem, lub zbyt często ma ochotę próbować poczynać, a lata u was już nie te, módlcie się, aby brat w dobrym zdrowiu dożył statości, bo inaczej nie wyjdziecie z łóżka, w którym siedzą dwie baby i non-stop mają ochotę na "odbudowywanie domu brata". A dwie baby w łóżku, to utrapienie i skaranie boskie, o czym was solennie zapewniam!
Przedstawiony poniżej test, który da Ci pewien pogląd na to, jak dobrym jesteś Chrześcijaninem, zawdzięczamy kronikarskiemu zacięciu autorów Ewangelii według świętego Marka. Fragment dotyczy chwili po zmartwychwstaniu Jezusa. Jezus tłumaczy, nie mogącym otrząsnąć się ze zdumienia uczniom, co mają robić i jak poznać, czy ich nauka odnosi skutek:
BIBLIA TYSIĄCLECIA
Ew. Marka 16:15-18
(15) I rzekł do nich: Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię wszelkiemu stworzeniu! (16) Kto uwierzy i przyjmie chrzest, będzie zbawiony; a kto nie uwierzy, będzie potępiony. (17) Tym zaś, którzy uwierzą, te znaki towarzyszyć będą: w imię moje złe duchy będą wyrzucać, nowymi językami mówić będą; (18) węże brać będą do rąk, i jeśliby co zatrutego wypili, nie będzie im szkodzić. Na chorych ręce kłaść będą, i ci odzyskają zdrowie.
TŁUMACZENIE NA JĘZYK WSPÓŁCZESNY
Ew. Marka 16:15-18
(15) I powiedział im: idźcie i opowiadajcie o moich przygodach wszystkim! (16) Kto się da ochrzcić - ma farta, kto nie - ma przerąbane. (17) Każdy, który uwierzy, będzie mógł: na hasło "Jezus" wypędzać złe duchy, mówić nowymi językami; (18) Brać węże do rąk, pić truciznę bez szkody dla zdrowia. Leczyć chorych dotykiem.
Z przedstawionych powyżej oznak wiary, nasz sztab psychologów przygotował niniejszy test osobowościowy. Za każdą odpowiedź TAK dodaj sobie jeden punkt. Za każdą odpowiedź nie - nic sobie nie dodawaj, a zaczynaj się bać!
Test "Czy jesteś prawdziwym Chrześcijaninem"
Pytanie 1: Znajdź kolegę lub koleżankę, w którą wstąpił zły duch. Zbliż usta do jego/jej ucha i krzyknij: "Jezus!". Czy duch dał się wypędzić? TAK/NIE
Pytanie 2: Spróbuj powiedzieć w nowym języku. Jeśli, na przykład, nie znasz niemieckiego powiedz: "Guten Tag". Jeśli nie znasz Angielskiego, powiedz "Good morning". Udało się? TAK/NIE
Pytanie 3: Znajdź jadowitego węża (zywego) i sprawdź, czy możesz wziąć go do rąk. TAK/NIE
Pytanie 4: Zdobądź trutkę na szczury, cyjanek lub jakąkolwiek inną dostępną truciznę. Skonsumuj. Czy ci zaszkodziło? TAK/NIE
Pytanie 5: Znajdź chorego. Może być chory z urojenia, albo nienawiści. Może mieć katar, albo owsiki. Może mieć stwardnienie rozsiane, albo raka z przerzutami. Dotknij go i poproś o ponowną diagnozę. Czy został uleczony? TAK/NIE
Klucz:
0-1 punktów: Sławne osoby z taką ilością: Bertrand Russell, Friedrich Nietsche, Mark Twain, Krystyna Kofta.
Sprawdź, czy już nie rosną ci rogi. Bez wątpienia smażyć się będziesz w piekle.
2 punkty: Sławne osoby z taką ilością: Mikołaj Kopernik, Matia Curie-Skłodowska.
I ty się nazywasz wierzącym? Jak na ciebie patrzę, to żałuję, że święty ogień inkwizycji nie pali już takich grzeszników, jak ty!
3 punkty: Sławne osoby z taką ilością: George Bush, Jolanta Kwaśniewska.
Starasz się, ale ci nie wychodzi. Nie licz na Królestwo Niebieskie.
4 punkty: Sławne osoby z taką ilością: Karol Wojtyła, Alicja Grześkowiak, Tadeusz Rydzyk.
Jest dobrze, ale nie doskonale. Jeśli tylko mógłbyś/mogłabyś spróbować z tym arszenikiem, byłoby git...
5 punktów: Sławne osoby z taką ilością: brak.
Brawo! Jesteś prawdziwym Chrześcijaninem! Tak trzymaj, a będziesz zbawiony!
Jeśli chodzi o mnie, zdobyłem tylko dwa punkty. Bo niby non stop piję złocistą truciznę z pianką i nic mi nie jest. Językami potrafię mówić. No, ale tak: węża do ręki nie wezmę, bo się brzydzę. Nikogo opętanego przez złego ducha nie znam. Jeśli zaś chodzi o to leczenie, to jeśli któraś z czytelniczek przypadkiem byłaby przeziębiona, mógłbym jeszcze to zweryfikować, przykładając dłonie tu i tam. Czy jest jakaś chętna?
Kochane dziewczęta, Pan Nasz ma obsesję nie tylko na punkcie napletków1, ale też na punkcie dziewic. W tym odcinku dowiecie się, czemu warto, aby wasz ogród tajemny, znajdujący się w dolnej części tułowia, pozostawał jak najdłużej zapieczętowany.
BIBLIA TYSIĄCLECIA
Ks. Liczb 31:13-18
(13) Mojżesz, kapłan Eleazar i wszyscy książęta społeczności wyszli z obozu naprzeciw nich. (14) I rozgniewał się Mojżesz na dowódców wojska, na tysiączników i setników, którzy wracali z wyprawy wojennej. (15) Rzekł do nich: Jakże mogliście zostawić przy życiu wszystkie kobiety? (16) One to za radą Balaama spowodowały, że Izraelici ze względu na Peora dopuścili się niewierności wobec Pana. Sprowadziło to plagę na społeczność Pana. (17) Zabijecie więc spośród dzieci wszystkich chłopców, a spośród kobiet te, które już obcowały z mężczyzną. (18) Jedynie wszystkie dziewczęta, które jeszcze nie obcowały z mężczyzną, zostawicie dla siebie przy życiu.
TŁUMACZENIE NA JĘZYK WSPÓŁCZESNY
Ks. Liczb 31:13-18
(13) Biskup Mojżesz, ksiądz Eleazar i co znaczniejści biznesmeni wyszli z obozu naprzeciw nich. (14) I wkurzył się Mojżesz niemiłosiernie na pułkowników i majorów, którzy wracali z misji stabilizacyjnej w Camp Midian. (15) I powiedział im: „Dlaczego zapomnieliście wyzwolić wszystkie kobiety spod reżimu fałszywego boga Midianitów? (16) One to za radą Saddaama ukryły Broń Masowego Rażenia, która mogłaby sprowadzić plagę na społeczność Pana. (17) Kontynuujcie więc misję pokojową, wyrżnijcie jeszcze wszystkich smarkaczy, trzymających się maminej spódnicy i wszystkie zdziry, które już zaznały kutasa. (18) A młode dziewice z wąskimi cipciami zostawcie sobie i róbta co chceta.
Jak rozkazał Mojżesz tak zrobiono: z całego kraju sprowadzono fotele ginekologiczne, na których usadzano wierzgające i kwiczące Midianki i brudnymi paluchami przeprowadzano taśmowe kontrole błony. W ten sposób oddzielono dziewiczki od matron, żon i kochanek, do których zaliczono także te nieszczęśnice, które męskiego korzenia nigdy nie zaznały, a którym błona pękła na skutek aerobiku, grzechu Onana, lub jazdy na rowerze2.
Mojżesz jak i jego świta nie znosili krytyki w łóżku, dochodzić lubili szybko, a grą wstępną gardzili. Świeże, niedoświadczone dziewiczki, nie potrafiące jeszcze odróżnić erotycznego artysty od patałacha, były więc idealnym materiałem na szybkie zaspokojenie biblijnych chuci. A ci mężczyźni, którzy byli biegli w sztuce miłosnej, chowali się po kątach, pukali w czoła i złożeczyli patałachowi Mojżeszowi, że najlepsze kochanki, te słodkie trzydziestki, w manewrach łóżkowych wyćwiczone i chętnie uda rozkładające, których cipeczki, tyłki i usta gorejące, niczym ten krzak, co się straremu pierdole ukazał, że te właśnie cudowne kobiety zostały co do jednej zarżnięte, jak świnie. Wyobraźmy sobie rozdzierającą scenę:
Z fotela schodzi drobniutka Rachela, stateczna żona, matka pięciorga dzieci, która wynalazła 69 na stojaka. Jej wiedza przepadła, opisana na nowo dopiero w „Kamasutrze”. Boży bojownicy przebijają ją mieczem.
Miecz przeszywa także Sarę, kobietę o stalowych kolanach, która wynalazła sztukę głębokiego gardła, i była w tym lepsza bodaj od Heather z ideepthroat.com. Jej dzieło upowszechniła dopiero Linda Lovelace, w XX wieku.
Krew tryska z rozpłatanego brzucha niecnej Miriam, która z szelmowskim uśmiechem robiła to, co kilka tysięcy lat potem także z szelmoskim uśmiechem robiła Alisha Klass.
Pada na ziemię Rebeka, która lubiła dwa w jednym, i wcale nie chodziło o szampon i odżywkę. Minęło wiele lat, zanim ktoś znów się pomylił podczas robienia kanapki...
I tak dalej, i tak dalej... Ale zbyt daleko odeszliśmy od najważniejszego przesłania tego ustępu Biblii, a brzmi ono:
Pozostańcie dziewicami, będziecie zbawione! (Przynajmniej chwilowo, bo przecież nie mamy gwarancji, że kiedy już midiańskie dziewczęta „poobcowały z mężczyznami”, spotkał je los podobny do powyższego)...
___________ 1 Nasz Pan wspomina o napletkach w: Gen 17:10-14, 23-27, 21:4, 34:15, 17, 22, 24, Wyj 4:26, 12:44, 48, Kpł 12:3, Pwt 10:16, 30:6, Joz 5:2-5, 7-8, Jr 4:4, 9:25, Łk 1:59, 2:21, Jan 7:22-23, Dz 7:8, 10:45, 11:2, 15:1, 5, 24, 16:3, Rz 2:25-29, 3:1, 30, 4:9-12, 15:8, 1Kor 7:18-19, Ga 2:3, 7-9, 12, 5:2-3, 6, 11, 6:12-13, 15, EP 2:11, Ef 3:3, 3:5, Kol 2:11, 3:11, 4:11, Tt 1:10
2 Co prawda Pan Nasz w przypowieści o Józefie i Faraonie wspomina o używanych pod wierzch wielbłądach, ale Bóg wybiegając już oczywiście myślami w przyszłość, nie zauważył że w czasach Starego Testamentu wielbłądy nie były oswojone i nikomu nie przysłoby ich dosiadać. Podobnie z rowerami.
W tym odcinku, drogie dzieci, omówimy miłosierdzie, którym wykazał się Bóg, humanitarnie topiąc wszystko co żyło. Przeczytajcie uważnie tekst Biblii Tysiąclecia, a jeśli jest zbyt trudny - jego tłumaczenie.
BIBLIA TYSIĄCLECIA
Ks. Rodzaju 6:11-17
(11) Ziemia została skażona w oczach Boga. (12) Gdy Bóg widział, iż ziemia jest skażona, że wszyscy ludzie postępują na ziemi niegodziwie, (13) rzekł do Noego: Postanowiłem położyć kres istnieniu wszystkich ludzi, bo ziemia jest pełna wykroczeń przeciw mnie; zatem zniszczę ich wraz z ziemią. (14) Ty zaś zbuduj sobie arkę z drzewa żywicznego, uczyń w arce przegrody i powlecz ją smołą wewnątrz i zewnątrz. (15) A oto, jak masz ją wykonać: długość arki - trzysta łokci, pięćdziesiąt łokci jej szerokość i wysokość jej - trzydzieści łokci. (16) Nakrycie arki, przepuszczające światło, sporządzisz na łokieć wysokie i zrobisz wejście do arki w jej bocznej ścianie; uczyń przegrody: dolną, drugą i trzecią. (17) Ja zaś sprowadzę na ziemię potop, aby zniszczyć wszelką istotę pod niebem, w której jest tchnienie życia; wszystko, co istnieje na ziemi, wyginie,
Ks. Rodzaju 7:11-24
(11) W roku sześćsetnym życia Noego, w drugim miesiącu roku, siedemnastego dnia miesiąca, w tym właśnie dniu trysnęły z hukiem wszystkie źródła Wielkiej Otchłani i otworzyły się upusty nieba; (12) przez czterdzieści dni i przez czterdzieści nocy padał deszcz na ziemię. (13) I właśnie owego dnia Noe oraz jego synowie, Sem, Cham i Jafet, żona Noego i trzy żony jego synów weszli do arki, (14) a wraz z nimi wszelkie gatunki zwierząt, bydła, zwierząt pełzających po ziemi, wszelkiego ptactwa . (15) Wszelkie istoty, w których było tchnienie życia, weszły po parze do Noego do arki. (16) Gdy już weszły do arki samiec i samica każdej istoty żywej, jak Bóg rozkazał Noemu, Pan zamknął za nim [drzwi]. (17) A potop trwał na ziemi czterdzieści dni i wody wezbrały, i podniosły arkę ponad ziemię. (18) Kiedy przybywało coraz więcej wody i poziom jej podniósł się wysoko ponad ziemią, arka płynęła po powierzchni wód. (19) Wody bowiem podnosiły się coraz bardziej nad ziemię, tak że zakryły wszystkie góry wysokie, które były pod niebem. (20) Wody się więc podniosły na piętnaście łokci ponad góry i zakryły je. (21) Wszystkie istoty poruszające się na ziemi z ptactwa, bydła i innych zwierząt i z wszelkich jestestw, których było wielkie mnóstwo na ziemi, wyginęły wraz ze wszystkimi ludźmi. (22) Wszystkie istoty, w których nozdrzach było ożywiające tchnienie życia, wszystkie, które żyły na lądzie, zginęły. (23) I tak Bóg wygubił doszczętnie wszystko, co istniało na ziemi, od człowieka do bydła, zwierząt pełzających i ptactwa powietrznego; wszystko zostało doszczętnie wytępione z ziemi. Pozostał tylko Noe i to, co z nim było w arce. (24) A wody stale się podnosiły na ziemi przez sto pięćdziesiąt dni.
TŁUMACZENIE NA JĘZYK WSPÓŁCZESNY
Ks. Rodzaju 6:11-17
(11) Bóg stwierdził, że tak właściwie świat przestał mu się podobać.
(12) Widząc że zrobił całkiem kiepski świat, a i zaprojektowani przez niego ludzie nie chcieli go całymi dniami wychwalać
(13) powiedział Noemu: Zaciukam tych łobuzów, bo nie chcą mnie słuchać. Zabiję ich i zniszczę ich ziemię. (14) A ty sobie zbuduj jachcik z drzewa żywicznego, podziel na przedziały i dobrze osmołuj kadłub. (15) A tutaj masz wyplotowane w AutoCADzie: długość kadłuba 155 metrów1, szerokość 25 metrów, 15 metrów wysokości. (16) Pleksiglasową plandekę na 50 centymetrów wysoką i luk po boku; zrób trzy pokłady. (17) A ja tymczasem ulżę sobie, mordując wszystko co się rusza, jak w Quake'u: wszystko co łazi po ziemi, zdechnie,
Ks. Rodzaju 7:11-24
(11) Gdy Noe dobiegał swoich sześćsetnych urodzin, mniej więcej siedemnastego lutego, Bóg pociągnął za spłuczkę i poszło!; (12) Lało się przez następne czterdzieści dni i nocy (13) i właśnie tego dnia Noe i jego synalkowie oraz ich żony wskoczyli do jachciku, (14) a z nimi wszystkie zwierzęta (15) z każdego gatunku po parze zajęło miejsce w swoich kajutach (16) a jak już wszyscy się załadowali, Pan zamknął za nimi luk. (17) Potop trwał czterdzieści dni, dzięki czemu jacht udało się zwodować bez użycia doku. (18) Bo woda się podniosła, powodując że jacht Noego stracił na wadze tyle ile ważyła woda wyparta przez ten jacht i jacht zaczął się na wodzie unosić. (19) Bo wody się unosiły aż zakryły góry. (20) Wody uniosły się na 7,75 metra ponad Mount Everest! (21) Dzięki temu sprytnemu manewrowi Bóg bezkrwawo wymordował wszystko co łaziło po ziemi, ale (22) nie wziął pod uwagę, że potop nie wykończy ryb, skrzypłoczy, meduz, rozgwiazd ani wielorybów... (23) I tak w swej mądrości Bóg wyrwał wszystkie chwasty z ziemi. Został tylko Noe i pasażerowie jachciku. (24) A mimo to wody podnosiły się jeszcze 150 dni.
Cóż tutaj mamy? Ano mamy tu jaskrawy przykład boskiego miłosierdzia. Ludzie się Bogu znudzili, a że byli jego zabawkami w jego piaskownicy, mógł robić im, co mu się żywnie podobało. Móg przecież dzieci w kołyskach przypalać wielką boską lupą, mógł kazać anielskim zastępom rozrywać grzeszników końmi, mógł rzucać ich lwom na pożarcie (ach, nie - lwy też były grzeszne), mógł zesłać zarazę i boski ogień - ale nie! Miłosierdzie Boże ponad wszystko! Idioci, którzy nie grzeszyli myślą, niemowy, którzy nie grzeszyli mową, kalecy którzy nie grzeszyli uczynkiem i noworodki, które nie grzeszyły zaniedbaniem, wszyscy oni zostali humanitarnie i bezboleśnie potopieni. (Bóg do dziś wstydzi się tego, że nie udało mu się potopić ryb i innych stworzeń pływających, tłumacząc, że one nagrzeszyły mniej, ale nie bądźmy małostkowi. Bóg też człowiek, ma prawo się mylić.) Dalej mamy opis jachtu, i tu może nie będę się wypowiadał, bo nie jestem cieślą okrętowym, ale lekko licząc, jeśli zbudowano go tak, jak Bóg chciał, łączna powierzchnia jachtu wyniosła około 11600 metrów kwadratowych, tak więc jeśli przyjmiemy najskromniejszą estymację ilości gatunków żyjących na Ziemi, na każde zwierzę z każdej z pięciu milionów par przypadało około 11 centymetrów kwadratowych, czyli kwadrat o boku 3 cm. Można było oczywiście zaoszczędzić miejsca biorąc na jacht po jedno zwierzę z gatunku, które są obojnacze, ale widać, że Bóg i to przeoczył.
Żeby jednak Noe nie czuł się wyróżniony tym, że jego rodzina nie została zamordowana, w jego sześćsetne urodziny była brzydka pogoda. Szczerze mówiąc - lało jak z cebra! 922 centymetry deszczu na godzinę! Mało tego, padając z tą szybkością, po 150 dniach woda podniosła się 33 kilometry nad Czomolungmę2, osiągając środkowe warstwy stratosfery. Noemu i jego rodzinie trudno było oddychać. Maski tlenowe wypadły, oczywiście, automatycznie, ale co Noe najadł się strachu, to już jego. W sumie Bóg wysyntetyzował w czasie potopu 18.108.033.343.000.000.000.000 litrów wody, i aż dziw bierze, że nie chce choć trochę uszczknąć teraz tym krajom, które mają z nią problemy. Ale cóż, nieodganione jest Miłosierdzie Boże.
___________
1 Wszystkie obliczenia przeprowadzono, zakładając, że Bóg posługiwał się łokciem sumeryjskim. Jeśli posługiwał się łokciem boskim, który to łokieć jest zapewne dużo, dużo, dużo większy od ludzkiego, możemy przypuszczać, że jachcik był dużo, dużo, dużo większy, stworzonka miały więcej miejsca, a Noe i rodzina unieśli się w nim aż do jonosfery.
2 Myślę, że jest tu niewielkie przekłamanie, ale nie chciało mi się liczyć całki.